Relaksacja osiągana może być na wiele sposobów.

Może to być relaksacja układu mięśniowego – najbardziej podstawowa z metod, kiedy odczuwamy, poprzez wywoływanie sugestii słownych – że nasze mięśnie poszczególnych partii ciała są ciężkie. Poczucie ciężaru mięśni odpowiada stanowi rozluźnienia. Podczas sesji terapii, terapeuta sugestiami słownymi prowadzi nas poprzez rozluźnianie poszczególnych partii mięśniowych, wywołując w naszym ciele poczucie odpłynięcia napięć i zregenerowania sił poprzez lepsze rozumienia sygnałów płynących z naszego ciała.

Innym sposobem może być relaksacja układu wegetatywnego (np. narządów trawiennych), kiedy odczuwamy fizyczne ciepło w rożnych częściach ciała. O ile odczucie ciężaru było wyrazem rozluźnienia układu motorycznego (relaksacja mięśni), to odczucie ciepła wiąże się z rozluźnieniem układu wegetatywnego (relaksacja psychofizyczna) – mięśni poszczególnych organów wewnętrznych, które nie są bezpośrednio zarządzane świadomą wolą. Podczas sesji terapeuta, przywołuje sugestie słowne, które prowadzą nas przez odczuwanie ciepła lub innych wrażeń zmysłowych w ciele w poszczególnych rejonach ciała zaczynając od głowy aż do stóp lub na odwrót. Ucząc się tej relaksacji możemy być bardziej świadomi tego co dzieje się z naszym ciałem, co niweluje odczuwane napięcia pochodzące z ciała.

Kolejnym sposobem jest relaksacja emocjonalna, kiedy podczas terapii możemy nauczyć się wywoływać w wyobraźni przyjemne wyobrażenia i obrazy. Po rozluźnieniu mięśni, uspokojeniu oddechu, odczuciu ogólnej ciepłoty w ciele (lub lokalnie w wybranych partiach) zazwyczaj łatwiej przychodzi nam rozluźnianie się (uwalnianie od napięć) poprzez wyobrażanie sobie jakichś przyjemnych scenerii natury (mogą to być rzeczywiste obrazy przywołane z naszej pamięci, kiedy mamy we wspomnieniach przyjemne wspomnienia przebywania w miłej relaksującej nas scenerii).

Możemy np. wyobrażać sobie, że leżymy na plaży i słyszymy szum fal, wygrzewamy się na słońcu, dotykamy całym ciałem przyjemnego, ciepłego piasku itd. Możemy wyobrażać sobie piękno lasu i śpiew leśnych ptaków itp. Gdy uczestniczymy w sesjach terapii terapeuta przywołuje sugestiami słownymi bardzo wyraźny obraz scenerii odwołując się do odczuć w naszym ciele, kiedy to ciepły wiatr, lub delikatne ciepłe krople np. morza dotykające po kolei całego naszego ciała, wywołują u nas wrażenie rozluźnienia, odpoczynku, odpływania stresu.

Istotne jest to, że obrazy w naszej wyobraźni mają pogłębiać poziom naszego rozluźnienia. Wewnętrzne obrazy bardzo silnie wpływają na nasze emocje i ten typ rozluźniania się podczas wyobrażania sobie przyjemnych scenerii ma silne działanie terapeutyczne. Dlatego relaksacja emocjonalna jest znacznie łatwiejsza dzięki zastosowaniu gry wyobraźni.

Następnie możemy osiągnąć relaksację mentalną i rozluźnienia napięć ego – kiedy podczas uczestniczenia w sesjach terapii, zaczynamy odczuwać się w pełni – w równowadze mentalnej z innymi ludźmi, życiem i całym Kosmosem. W zasadzie relaksacja mentalna jest już medytacją. Zatem rozluźnianie mięśni poprzez odczuwanie ich ciężaru, rozluźnianie napięć wegetatywnych poprzez odczuwanie ciepła w ciele, czy rozluźnianie się emocjonalne przez pracę z wyobraźnią jest metodą relaksacji, natomiast rozluźnianie napięć mentalnych jest przejściem do kolejnej fazy – od relaksacji do medytacji.

Przykładem tego typu relaksacji mentalnej jest medytacja uważności. Są to techniki medytacji, które nie polegają na pracy z koncentracją, ale na samym skupianiu się na stanie wewnętrznej przytomności i obecności – bycia. Kiedy np. przez jakiś czas koncentrujemy się na jakimś konkretnym punkcie (np. na wiszącym na przeciwległej ścianie pokoju obrazie), a potem przechodzimy do stanu skupienia, ale już bez żadnego konkretnego punktu (tylko poczuciu naszej obecności tu i teraz), na którym by się ono opierało, to jest to relaksacja mentalna, lub inaczej – medytacja uważności. Taki stan można utrzymywać przez jakiś czas – np. początkowo przez kilka minut. Z czasem staje się to coraz łatwiejsze do osiągnięcia.

Wszystkie metody relaksacji aż do medytacji, których możemy uczyć się w procesie terapii pomagają osiągać stan równowagi między naszym umysłem i ciałem, wzmacniają nasz system wartości i poczucia mocnego osadzenia w świecie który nas otacza, poprzez poczucie pewności bycia sobą.

Tekst: Anna Ręklewska